Autor: admin

  • Wielkanoc po niemiecku

    Wielkanoc po niemiecku

    Procesje, malowanie jajek, palmy, spotkania z bliskimi, uroczyste posiłki… Święta wielkanocne na całym świecie mają liczne wspólne akcenty. Są jednak i takie wielkanocne zwyczaje, które kultywuje się tylko w jednym miejscu. Wybierając się do pracy w opiece w Niemczech warto i o tym pamiętać. Poznaj Wielkanoc po niemiecku!

    Zielone pisanki

    Wielkanoc po nieniecku to Ostern. Ma ono wiosenne oblicze, jej atrybutem są kolory i kwiaty. Tych barw dostarczają w niemieckich domach, jak w polskich, między innymi pisanki (die Ostereier). Jeśli przygotowywane są w wielki czwartek, zwany zielonym (der Grűndonnerstag), są zielonego koloru.

    Coś zielonego na talerzu

    W wielu domach kultywuje się też zwyczaj, by w ten czwartek zjeść coś zielonego. Oczywistym i zgodnym z tradycją wyborem są zielone warzywa, choćby świeży szczypiorek. Możliwości jest dziś wiele, bo mogą to być także sałaty czy szpinak. W zielony czwartek je się też często jajka na twardo podane w zielonym sosie. Sos ten zawdzięcza swoją nazwę i kolor ziołom: natce pietruszki, ogórecznikowi, szczawiowi, trybuli, rzeżusze, krwiściągowi lekarskiemu oraz szczypiorkowi. Zwyczaj ten jest kultywowany przede wszystkim we Frankfurcie, więc sos nie bez powodu nosi nazwę frankfurckiego. We Frankfurcie jest nawet… pomnik tego sosu.

    Gałązki zamiast „choinki”

    Pisanki wiesza się czasem na drzewach w ogrodach, tworząc barwne, wielkanocne „choinki”. Kto nie ma ogrodu albo możliwości, by udekorować drzewo stojące pod domem, wiesza pisanki na balkonie lub gałązkach wstawionych do wazonu w mieszkaniu. Ten zwyczaj też jest zresztą w Polsce znany – nagie jeszcze gałązki bzu, przyozdobione pisankami, są ozdobą niejednego polskiego, wielkanocnego stołu.

    Cisza, chleb i wino

    Wielki piątek (der Karfreitag) i sobota (der Karsamstag lub der Ostersamstag) są odmienne od polskich. Piątek nazywany jest też cichym (der Stiller Freitag). To dlatego, że tego dnia nie biją kościelne dzwony. Odbywają się specjalne nabożeństwa. Uczestniczące w nich rodziny spotykają się niekiedy po nich na wspólnych posiłkach, czasem organizowanych w salkach katechetycznych, dla wielu osób. Składają się nań chleb, woda i wino. Nie oznacza to, że w ten dzień w Niemczech się pości. Na stołach pojawiają się tak mięsne potrawy, jak również ryby i jajka.

    Tego dnia wielkanocne upominki ukrywa się w ogrodzie lub domu. Według tradycji, przynoszą je wielkanocne zajączki (der Osterhase). Prezentów nie wolno jednak szukać ani tego dnia ani następnego. Ta atrakcja szykowana jest na niedzielę.

    Nie pokarmy lecz ogniska

    W sobotę nie święci się w Niemczech pokarmów. Na północy i w centrum kraju kultywuje się natomiast święcenie ognia. Księża rozpalają przed kościołami ogniska, od których odpala się świece. Świece te stawia się w kościołach i domach. Ogień ma zapewnić szczęście i radość.

    Co na stół na Wielkanoc po niemiecku?

    W ramach przygotowania do świąt trzeba uwzględnić specyfikę posiłków. Po pierwsze to, że ich ważnym elementem jest niedzielne śniadanie. Królują wtedy na stołach kiełbasy, pasztety, wędliny, ale też jajka, serniki, babki drożdżowe i cukrowe zajączki. Ciasta pieczone są czasem w foremkach w kształcie baranka.

    Nie ma tradycji dzielenia się jajkiem ze święconki, skoro nie święci się pokarmów. Ugotowane jajka lub pisanki stanowią jednak obiekt zabawy. Osoby siedzące przy stołach zderzają je ze sobą, sprawdzając, które wytrzyma w całości najdłużej.

    Wielkanoc po niemiecku z seniorem

    Pomimo tradycji, a nawet upodobań kulinarnych podopiecznego, osoba pracująca w opiece w Niemczech nie może zapomnieć o zaleceniach lekarskich i dietetycznych. Robiąc zakupy pod kątem świątecznego menu i szykując potrawy zgodne z tradycją, musi mieć na uwadze stan zdrowia seniora.

    Dietetycy podpowiadają, by w takich sytuacjach „odchudzać” tradycyjne potrawy, na przykład zastępować majonez jogurtem, dodawać do ciast mniej cukru, wybierać zdrowe tłuszcze… Dobrym rozwiązaniem może być również sięgnięcie po wegetariańskie kiełbasy, pasztety i wędliny, zwłaszcza gdy wiadomo, że senior tego dnia pofolguje sobie z jedzeniem. Jest to jednak sprawa bardzo delikatna, bo dla wielu osób smak i zapach wegetariańskich potraw tak dalece odbiegają od oryginału, że ich zjedzenie nie jest przyjemnością.

    Jeśli woda to ze źródła

    Wielkanocy poniedziałek (der Ostermontag), jak w Polsce, jest wolny od pracy. I jak u nas, jest dniem wypoczynku po wszelkich przygotowaniach z poprzedniego tygodnia, niedzielnym objadaniu się i odszukiwaniu upominków. Jest też dniem odwiedzin i rodzinnych spotkań.

    Nie jest za to niemiecki, wielkanocny poniedziałek lanym poniedziałkiem. Tradycja śmigusa-dyngusa nie jest tam znana. Dawniej, przynajmniej w niektórych regionach Niemiec, istniał za to zwyczaj wielkanocnego czerpania wody. Polegał na pójściu do źródła, nabraniu wody i przyniesieniu jej, w milczeniu, do domu. Można się domyślać, że obrzęd ten miał, jak święcenie ognia, zapewnić domowi i domownikom, dostatek, bezpieczeństwo i szczęście.

    Całkiem obce tradycje

    Żywe są dziś za to inne, całkiem nam obce tradycje. Jedną z nich jest toczenie jajek z pagórków – wygrywa ten, którego jajko się przy tym nie rozbiło. Są też konne procesje. Hodowcy koni i bydła, ubrani w ludowe stroje, organizują je w wielkanocny poniedziałek m.in. w miejscowości Traustein, na południowym wschodzie kraju. Przybywa na nie wielu turystów. Wyjazdy na święta to zresztą kolejny ze świątecznych, niemieckich zwyczajów.

  • Jakie są obowiązki opiekunki osób starszych w Niemczech?

    Jakie są obowiązki opiekunki osób starszych w Niemczech?

    Pracując w opiece w Niemczech trzeba oczywiście mieć na uwadze wszystkie obowiązki opiekunki osób starszych. Ale również warto wiedzieć czego nie należy robić. Nawet jeśli prosi o to podopieczny lub jego rodzina.

    Praca opiekunów w Niemczech polega na pomaganiu im w pracach domowych i codziennym funkcjonowaniu. Opiekunki i opiekunowie wykonują więc mnóstwo zwykłych, domowych prac jednocześnie pomagając podopiecznym w codziennej higienie i spożywaniu posiłków oraz podczas wyjść do lekarza czy na spacer. Szczegóły zależą, oczywiście, od stanu zdrowia i kondycji seniora.

    W przypadku osób po udarze lub z demencją, sytuacja bywa odmienna. Tacy podopieczni mogą być nie tylko niepełnosprawni fizycznie, ale nawet bez kontaktu. Wtedy oczywiste wydaje się, że oprócz mycia, karmienia, ubierania seniora oraz gotowania mu posiłków i sprzątania mieszkania. Rolą opiekunki lub opiekuna jest także podawanie leków czy zmiana opatrunków. W praktyce sprawa jest jednak bardziej skomplikowana.

    W ofercie pracy – Opieka Niemcy

    Zakres obowiązków, które wykonywać ma opiekun, powinien być wyszczególniony w ofercie pracy. To bardzo ważne, bo osoby decydujące się na pracę w tym charakterze mają różne preferencje. Są wśród nich takie, które są gotowe podjąć się opieki nad seniorami w bardzo ciężkim stanie, są i takie, dla których jest to zbyt wielkie wyzwanie.

    Zakres obowiązków powinien być jednak dostosowany nie tylko do potrzeb podopiecznego oraz preferencji opiekuna, ale też zgodny z niemieckim prawem. A jest ono restrykcyjne w kwestii czynności medycznych, które może wykonywać opiekun bez kierunkowego wykształcenia.

    Czego nie wolno opiekunce osób starszych?

    Niemieckie przepisy mówią wprost, że osoby nie będące wykwalifikowanymi opiekunami, nawet jeśli mają wykształcenie pielęgniarskie zdobyte w Polsce, nie mogą:

    • dawkować i podawać leków przepisanych przez lekarza,
    • wykonywać iniekcji i innych zastrzyków, podłączać kroplówek i cewników (odstępstwo od tej zasady zrobiono jedynie dla odpowiednio przygotowanych zastrzyków przeciwzakrzepowych i stosowanych w leczeniu cukrzycy, jednak nawet w tych przypadkach niezbędny jest uprzedni odpowiedni instruktaż ze strony personelu medycznego),
    • zmieniać opatrunków.

    Te obostrzenia wprowadzono z uwagi na bezpieczeństwo osób chorych. Przyjęto, że nawet właściwie wykonany zastrzyk czy zmiana opatrunku, mogą wywołać nieprzewidzianą reakcję organizmu podopiecznego. Może przyczynić się do pogorszenia jego stanu zdrowia.

    Z pomocą Pflegedienst

    Z tego powodu czynności te wykonywać mogą wyłącznie osoby wykształcone według niemieckich standardów dla zawodów medycznych. Pracują one w Pflegedienst, czyli niemieckich służbach medycznych. Ich rolą jest przyjście do osoby wymagającej specjalistycznej pomocy i zmienienie opatrunku, podanie zastrzyku, wymienienie cewnika, pielęgnacja rany stomijnej czy wykonanie trudniejszych zadań z zakresu higieny ciała u osób leżących. Oznacza to, że pracownicy Pflegedienst pomagać będą także wówczas, gdy senior jest pod stałą opieką innych osób, w tym opiekunów z Polski.   

    Co więc można opiekunowi osób starszych?

    Co więc opiekunki i opiekunowie mogą robić nie mając wykształcenia zgodnego z niemieckimi standardami? Mogą dbać o dom, utrzymując go czystości, robiąc pranie i zakupy. Są w stanie przygotowywać posiłki i napoje dla podopiecznego, dbając o zbilansowaną dietę, dostosowaną do stanu zdrowia seniora. Mogą pomagać w spożywaniu tych posiłków, także przez sondę, jeśli mają zezwolenie osoby bliskiej, na przykład dzieci seniora. Mogą pomagać podopiecznemu w przemieszczaniu się, a więc we wstawaniu, chodzeniu, siadaniu. Powinni organizować jego czas wolny: spotkania i wyjścia, także wspierać go w inny sposób w realizowania jego zainteresowań. W ich obowiązkach znaleźć się mogą także czynności z zakresu pielęgnacji ciała, takie jak mycie, czesanie, golenie, czyszczenie zębów i paznokci oraz ubieranie się i wypróżnianie. W tym kontekście z premedytacją nie wymieniono obcinania paznokci – w przypadku diabetyków, zwłaszcza z tzw. stopą cukrzycową, tego typu zabiegi wykonywać mogą wyłącznie osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje.

    A co z lekami?

    Ponieważ pod pieczą opiekunów znajdują się zwykle osoby stosujące jakieś leki, pozostaje nam jeszcze odpowiedź na pytanie: Co z lekami? Czy można je podawać podopiecznym, czy nie można? Odpowiedź jest prosta. Można nadzorować ich przyjmowanie, nie można natomiast dawkować i podawać leków.

    Lekarz w razie wątpliwości

    Ponieważ przepisy niemieckie są tak restrykcyjne, w razie wszelkich wątpliwości, warto szukać pomocy. Wątpliwości wyjaśnić może lekarz prowadzący, do którego można zwrócić się o wydanie jednoznacznych, pisemnych instrukcji z zakresu postępowania wobec podopiecznego.

  • Demencja. Ćwiczenia z opiekunem

    Demencja. Ćwiczenia z opiekunem

    Demencja

    Opiekunka lub opiekun osoby starszej mają za zadanie zapewnić jej nie tylko posiłki, czyste ubranie i zaspokoić inne, podstawowe potrzeby. W ich pracy chodzi także o wspieranie wysiłków seniora służących utrzymaniu kondycji i stanu zdrowia. Przydaje się w tym momencie znajomość rozmaitych ćwiczeń aktywizujących seniora pod względem intelektualnym i fizycznym, tak aby demencja nie postępowała.

    Ćwiczenia lub zadania, które można zaproponować seniorowi, można podzielić na dwie grupy. Na te, które korzystnie oddziaływać będą na pracę mózgu i te, które sprzyjać będą utrzymaniu kondycji fizycznej. W praktyce podział ten jednak się nie do końca sprawdza, bo usprawniając ciało aktywizuje się także mózg i odwrotnie. I tylko takie działania sprawiają, że demencja starcza nie będzie się pogłębiać u podopiecznego.

    Lewą ręką

    Proste ćwiczenie polegające na wykonywaniu codziennych czynności nie prawą, a lewą ręką (w przypadku jeśli to prawa ręka jest dominująca). Pozornie mycie zębów lewą ręką czy wycieranie nią umytych naczyń prowadzi do usprawnienia tej ręki, ale to tylko część efektów. Każde takie zadanie pozwala bowiem jednocześnie ćwiczyć również prawą półkulę mózgu.

    Gry planszowe a demencja

    Tym, co kojarzy się z seniorami i miłym spędzaniem przez nich jesieni życia, są gry planszowe i karciane. Stąd stoliki do szachów i warcabów w parkach. Warto mieć to na uwadze organizując zajęcia dla podopiecznego. Podpytać go, jakie gry lubił, w jakie grał kiedyś z kolegami lub dziećmi. Jeśli opiekun ich nie zna, może znaleźć je w internecie, poznać zasady gry, a nawet zamówić. W przypadku seniorów, u których pojawiają się problemy z pamięcią, szczególnie przydatne się mogą gry wymagające skupienia i zapamiętywania ruchów lub obrazków.

    Wychodzenie do parku na partyjkę warcabów lub szachów może przynosić jeszcze dodatkowe efekty. Usprawniać mięśnie seniora i ułatwiać mu kontakty z innymi ludźmi.

    Skojarzenia

    Usprawnianiu mózgu służy też gra w skojarzenia. Można ją prowadzić w każdym miejscu i w każdej chwili. W domu, ale też na spacerze czy w drodze na zajęcia klubu dyskusyjnego. Wystarczy umówić się, że do wypowiedzianego przez opiekuna słowa, podopieczny postara się dodać jak najwięcej skojarzeń. W tej grze można poprzestać na wymienieniu tych skojarzeń, można jednak pójść i o krok dalej, na przykład próbować te skojarzenia rozwijać. W ten sposób od hasła podanego przez opiekuna dojść można do wspomnień seniora, zachęcając go do dłuższych wypowiedzi i dodatkowego wysiłku intelektualnego.

    Przysłowia, rymowanki, zdjęcia

    Powtarzanie przysłów czy powszechnie znanych rymowanek to kolejny sposób na walkę z demencją. Często oznacza to cofnięcie się do dzieciństwa podopiecznego, gdy rymowanki powtarzało się podczas różnych zabaw. Dzięki tak dobrze zapadły w pamięci. A jeśli rymowanki i przysłowia rozbudzą pamięć seniora, można przejść do jego wspomnień, do rodzinnych zdjęć. W albumach często pozostają one nie opisane w żaden sposób, więc przeglądanie zdjęć i odtwarzanie, kto na nich został uwieczniony, może być treningiem pamięci.

    Dawne pasje

    Wiele starszych osób lubi wracać do zarzuconych w dojrzałym wieku aktywności, na które brakowało im wtedy czasu. Mając go dużo, chętnie oddają się dawnym pasjom, takim jak rysowanie czy malowanie, fotografowanie, wykonywanie ludowych wycinanek lub świątecznych ozdób. Wszystkie tego typu zadania również korzystnie wpływają na sprawność rąk oraz umysłu, co zapobiega demencji. Pobudzając go wspomagają kreatywność i skupienie, skłaniają do logicznego myślenia.

    Gimnastyka i ogród

    Nawet ćwiczenia teoretycznie czysto fizyczne, jak poranna gimnastyka czy spacerowanie, również korzystnie oddziałują pozytywnie w profilaktyce przeciw demencji. Każde ćwiczenie wymaga przecież zaangażowania mózgu, uważności, kontrolowania tego, co się dzieje, słuchania i wykonywania poleceń osoby prowadzącej ćwiczenie. Spacer jest ponadto okazją do doświadczania nowości – spotykania nowych ludzi czy oglądania nowych miejsc.

    To samo dotyczy też pielęgnacji roślin, zarówno w ogrodzie, jak i na balkonie czy na parapecie okiennym. Sadzenie roślin, ich podlewanie lub pielenie chwastów, mogą być źródłem satysfakcji dla seniora, jak i doskonałym ćwiczeniem.

    Taniec

    Atrakcyjnym ćwiczeniem może być też taniec. Tak będzie zwłaszcza w przypadku osoby, która zawsze lubiła tańczyć, może jednak zdarzyć się i tak, że senior, który wcześniej za tańcem nie przepadał, właśnie w jesieni życia zapała miłością do niego. Demencja nie stanowi żadnych przeszkód, aby wykonywać tego rodzaju aktywność.

    Taniec ma ten walor, że towarzyszy mu muzyka, która sama w sobie stanowić może środek terapeutycznego oddziaływania, może wyzwalać dobre emocje i przyjemne wspomnienia.

    Indywidualny dobór aktywności w przypadku demencji

    Sprawując opiekę nad seniorem należy tak dobrać wykorzystywane gry i ćwiczenia, by podopieczny czerpał z nich nie tylko korzyści zdrowotne, ale i zadowolenie, które zwielokrotnić może te korzyści. Zadowolenie sprzyja bowiem zaangażowaniu w aktywność, a zaangażowanie pozwala osiągać lepsze efekty ćwiczeń. Dlatego gra w grę, którą senior szczególnie lubi, choćby tylko przez kilka minut dziennie, może dać mu więcej niż długotrwałe siedzenie nad grą czy ćwiczeniem, którego nie lubi.

    Dlatego ostrożnie należy podchodzić do ćwiczeń, które choć są zalecane przez rehabilitantów i skuteczne, to jednak nie sprawiają seniorowi przyjemności. Nie warto więc zachęcać go do składania ręczników czy rozwiązywania supłów zawiązanych na linie, jeśli te zadania go nużą lub irytują albo których potrzeby wykonywania nie widzi. Aktywność wymuszona i nie dająca radości, może seniora zniechęcić do kolejnych ćwiczeń.

  • Apatia u osób starszych – co może opiekun?

    Apatia u osób starszych – co może opiekun?

    Osoby zawodowo aktywne często żalą się na nadmierne tempo życia i pracy, marząc o jego spowolnieniu. W przypadku seniorów pozostających poza rynkiem pracy, to życzenie zwykle się już spełniło. Gdy jednak wahadło przechyla się zanadto i zamiast upragnionego spokoju nadchodzi apatia, konieczne jest przeciwdziałanie spadkowi energii i zobojętnieniu. Opiekunowie seniorów w Niemczech często spotykają się z takimi sytuacjami, więc muszą wiedzieć, jak sobie z nimi radzić.

    Apatia to stan, który pojawić się może w każdym wieku, z różnych przyczyn. Definiuje się ją jako utratę zainteresowania światem, zobojętnienie i brak wrażliwości na bodźce z otoczenia: fizyczne i emocjonalne.

    Apatia u osób starszych – Najczęstsze objawy

    Apatia u osób starszych może być i bywa objawem otępienia starczego; według naukowców stanowi najczęstszy neuropsychiatryczny jego objaw, występując niemal u połowy osób cierpiących na otępienie.

    Apatia seniora znacząco wpływa na jego funkcjonowanie w ciągu dnia. Znacznie bardziej niż utrata pamięci, na którą opiekunowie i rodziny seniorów są bardziej wyczulone. Dzieje się tak zapewne dlatego, że z opieką nad osobą, która utraciła pamięć, występują większe problemy. Apatia u osób starszych wydaje się mniej absorbujący, a przejawy apatii odbierane są jako mniej niepokojące i destrukcyjne. W efekcie często to nie apatia, ale pierwsze symptomy problemów z pamięcią powodują, że rodziny seniorów szukają dla nich opiekunek lub opiekunów

    Utrudnia funkcjonowanie

    Tymczasem apatia u osób starszych jest stanem utrudniającym funkcjonowanie seniora, obniżającym jakość jego życia. Może mieć różne przyczyny. Może wskazywać na depresję, schizofrenię lub zaburzenia nerwicowe, być skutkiem traumy, przemęczenia bądź niedożywienia. Jej przejawem jest niechęć do podejmowania aktywności ruchowej i intelektualnej, stronienie od kontaktów z innymi osobami, wycofanie i przygnębienie, brak troski o swój wygląd, rezygnacja ze stosowania zasad higieny. Jej objawem może być też obojętność na wszelkie zewnętrzne bodźce, a nawet zanik apetytu.

    Podejrzewasz? Poinformuj!

    Objawy apatii mogą być, zwłaszcza na początku, tak subtelne, że umykają uwadze. Gorszy dzień, a nawet kilka dni, zdarzyć się mogą przecież każdemu – tak wycofywanie się z aktywności jest nierzadko odbierane. Drobne odstępstwa od normy, takie jak niechlujne ubranie, rezygnacja z uczesania się lub umycia czy wymówienie się ze spotkania z sąsiadami, mogą więc z początku nie wzbudzić zaniepokojenia. Jednak, gdy opiekunka lub opiekun dostrzegą jakieś symptomy apatii i gdy te symptomy zaczynają się powtarzać, powinni wzmóc czujność i poinformować rodzinę seniora lub jego lekarza. Pozwoli to uzyskać właściwą diagnozę i podjąć kroki zaradcze.

    Czasem leki, zawsze terapia

    Lekarz, na podstawie wywiadu i badania, określi, co dalej. Być może oceni, że niezbędne są leki przeciwdepresyjne lub inne, w tym stymulujące ośrodkowy układ nerwowy. Równolegle prowadzona powinna być terapia uaktywniająca seniora, na którą składać się mogą kontakty z innymi ludźmi, ćwiczenia intelektualne i poprawiające pamięć. Wielkie znaczenie w przypadku osób starszych w apatii ma też właściwa dieta.

    Dieta to podstawa

    Zacznijmy od diety, bo to podstawa. Przyczyną ospałości i niechęci do ruchu, a tym samym do jakichkolwiek ćwiczeń fizycznych, do wychodzenia z domu i spotkań z innymi ludźmi, może być nadwaga (lub otyłość). Utrudniająca poruszanie się i budząca zawstydzenie. Ospałość potęgować może spożywanie ciężkostrawnych potraw, zwłaszcza w dużych porcjach i sporych dawek cukru.

    Lekkie, zdrowe posiłki

    Postawić warto więc na lekkie, zdrowe posiłki. Z pieczywem z pełnego ziarna, czyli bogatym w błonnik (o ile inne względy zdrowotne takiego pieczywa nie wykluczają), z tłuszczami omega (naturalnymi, roślinnymi olejami, ale też rybami) pozytywnie wpływającymi na mózg i odporność. Ważne jest również dostarczanie seniorowi dużej ilości warzyw i owoców, stanowiących bogate źródło witamin i minerałów, ale też wspomnianego już błonnika. Warzywa i owoce, jeśli jest taka potrzeba, można pokroić, zetrzeć, podpiec, ugotować.. W diecie seniora bardzo ważne jest również białko w rozmaitej postaci, najlepiej gotowanej i duszonej.

    Konieczna jest też dbałość o to, by posiłki były w miarę możliwości zróżnicowane i dopasowane do oczekiwań seniora, doprawione tak jak lubi, podane w sposób, który mu odpowiada. To pomoże zachęcić go do jedzenia, jeśli jednym z objawów apatii jest brak apetytu.

    W zdrowym ciele

    W miarę możliwości należy też zadbać o aktywność fizyczną seniora, zgodnie z hasłem: w zdrowy ciele zdrowy duch. Ćwiczenia pomogą przeciwdziałać utracie masy mięśniowo-szkieletowej i postępującemu pogarszaniu się kondycji. Najlepiej byłoby, by przynajmniej czasem były to ćwiczenia na świeżym powietrzu, bo pobyt na dworze pozwoli zmienić seniorowi otoczenie i poznać nowe miejsca, jak również spotkać innych ludzi, czasem nawet poznać kogoś nowego.

    Do aktywności fizycznych, które można zaproponować seniorowi należą spacery, tai chi czy joga. Warto też odwołać się do jego życiowych doświadczeń i ulubionych sportów. Jeśli w młodszym wieku chętnie pływał, być może uda się znaleźć dla niego odpowiednie zajęcia na basenie. Doskonałe okazać może się też uczestnictwo w specjalnych zajęciach aerobiku dla osób starszych lub nordic walking organizowany dla seniorów.

    Utrzymać kontakt

    Senior ćwiczyć powinien także umysł. Na różne sposoby – poprzez rozmowy, czytanie (o ile może, a jeśli ma problemy ze wzrokiem poprzez słuchanie radia, podcastów, e-booków itd.), gry planszowe, rozwiązywanie krzyżówek czy łamigłówek, takich jak sudoku.  

    Doskonałym sposobem aktywizacji intelektualnej jest uczestnictwo seniora w specjalnych zajęciach dla osób starszych. To mogą być kluby dyskusyjne, książkowe, organizujące wspólne wyjścia do kina czy teatru. Pozwalają one nie tylko ciekawie spędzić czas, sprzyjając aktywizacji na różnych płaszczyznach, ale i utrzymać kontakt z innymi osobami.

  • Transfer osób starszych bezpieczny dla podopiecznego i opiekuna

    Transfer osób starszych bezpieczny dla podopiecznego i opiekuna

    W pracy opiekuna osób starszych ważną rolę odgrywa bezpieczny transfer osób starszych.

    Opiekunka czy opiekun osób starszych nie mogą jednak zapominać o sobie. Muszą dbać o to, by dźwiganie podopiecznych nie nadwyrężyło ich zdrowia. Ważna jest więc znajomość technik, tak aby transfer osób starszych obywał się bezpiecznie dla obu stron.

    Wyręczanie w transferze to błąd

    Osobom, które dopiero zaczynają pracę w charakterze opiekunki lub opiekuna osoby starszej, wydawać się może, że najlepsze będzie w takich sytuacjach oszczędzanie im wszelkiego wysiłku. To błąd. Zbytnie wyręczanie seniorów negatywnie odbija się i na nich samych, i na opiekunach.

    Senior samodzielnie wykonujący przynajmniej niektóre czynności lub korzystający z pomocy tylko w niewielkim stopniu, jest bardziej pewny siebie. Współdziałanie przy transferach jest dla niego okazją do rozmowy z opiekunem, nawiązania z nim lepszego kontaktu. Aktywność ta, choć minimalna z punktu widzenia osoby sprawnej, ma więc pozytywny wpływ na samopoczucie i stan podopiecznego.

    Transfer osób starszych – od tego zaczynamy

    Przygotowanie do przetransportowania podopiecznego z łóżka na fotel zaczynamy od poinformowania go, że za chwilę opiekun będzie pomagał mu się przenineść. Drugą rzeczą jest  ustawienia fotela inwalidzkiego tuż obok łóżka, zablokowania jego kół (by nie odjechał podczas transferu), podniesienia podłokietnika fotela od strony łóżka (jeśli jest taka możliwość) i odsunięcie na bok podnóżków.

    Nogi, potem tułów

    Sadzanie zacząć należy nie od podniesienia tułowia, ale od opuszczenia nóg podopiecznego. W zależności od stanu zdrowia seniora, trzeba to zrobić samemu lub poprosić go o wykonanie tej czynności. Cały czas trzeba kontrolować ułożenie całego ciała podopiecznego. Ważne jest, by przy opuszczaniu nóg skręt ciała nie był dla seniora źródłem dyskomfortu czy bólu. A może tak się stać na przykład wtedy, jeśli ręka podopiecznego po stronie, w którą dokonuje się skrętu, znajdzie się pod ciałem i zostanie przygnieciona. Trzeba więc zadbać o to, by podopieczny przemieszczając się na bok, nie przygniótł swoim ciężarem tej ręki. Drugą rękę można mu pomóc położyć na ciele (lub poprosić o jej przeniesienie), bo tak będzie mu wygodniej. Kluczem jest brak pośpiechu i tłumaczenie seniorowi, co chcemy zrobić. Po kolei, czynność po czynności, by mógł wszystko zrozumieć i w stresie, jakim może być dla niego podnoszenie, w miarę możliwości pomóc opiekunce lub opiekunowi.

    Ugięte nogi, wyprostowany kręgosłup

    Wcześniejsze opuszczenie nóg i związane z tym przemieszczenie bioder oraz skręt ciała w bok, automatycznie pomagają w dźwiganiu tułowia. Jeśli senior może podeprzeć się na ręce choć trochę, warto by to zrobił. W ten sposób zmniejszy ciężar i ułatwi pracę osobie pomagającej. Przy podnoszeniu tułowia seniora do pionu, należy pamiętać, że nie wolno ciągnąć go za ręce. Nie wolno mu też pozwolić, by objął opiekuna za szyję. I jedno, i drugie może grozić kontuzjami – podopiecznego lub opiekuna.

    Przy wykonywaniu tej czynności należy wbrew odruchom: nie prostować nóg w kolanach i nie wyginać pleców w pałąk. Na ugiętych nogach i z wyprostowanym kręgosłupem trzeba powoli doprowadzić podopiecznego do pozycji siedzącej, wspomagając go w możliwie jak najmniejszym stopniu.

    Na krawędzi łóżka

    Gdy wszystko jest jak należy, można zrobić kolejne kroki. Najpierw zadbać o to, by stopy seniora ustawione były ukośnie do łóżka, z palcami skierowanymi w przeciwną stronę niż stoi fotel. Pozwoli to uniknąć przy transferze kontuzji w obrębie jego stawów skokowych. Należy przy tym zwrócić uwagę, by jego stopy całą powierzchnią dotykały podłogi i nie były zbyt oddalone od łóżka. Niezadbanie o to może spowodować, że nogi podopiecznego „odjadą” przy podnoszeniu jeszcze dalej od łóżka. Skutkiem tego może być osunięcie się podopiecznego na podłogę.

    Zablokować kolanami kolana

    Jeśli jednak ciało wraz ze stopami są odpowiednio ułożone, można przejść do następnego kroku. Stanąć tuż przed seniorem, blokując swoim kolanami jego kolana. Dzięki temu jeszcze bardziej zwiększamy bezpieczeństwo transferu osób starszych .

    Nie za szyję

    W tym momencie opiekun powinien poprosić podopiecznego o objęcie, o ile ma on możliwość wykonania takiej czynności. Należy przy tym zadbać, by senior rzeczywiście wykonał to zadanie zgodnie z poleceniem, a nie tak jak mu jest wygodniej, czyli obejmując opiekuna za szyję. Znów chodzi, oczywiście, o unikanie ewentualnych kontuzji u opiekuna. W tym samym czasie opiekun musi objąć podopiecznego przekładając ręce pod jego pachami. Powinien objąć seniora w pasie, nie pod pachami.

    „Rozbujać” ciało

    Następny krok to już sam transfer z łóżka na fotel. Najpierw można wykonać wspólnie z seniorem kilka ruchów ciała, by je delikatnie „rozbujać”. Nie mogą być one jednak gwałtowne, ich zakres też nie może być zbyt duży. Po takim przygotowaniu, podczas którego pośladki seniora nieco unoszą się ku górze, ich podniesienie jest po prostu łatwiejsze. Po posadzeniu podopiecznego na fotelu, trzeba opuścić podłokietnik i zsunąć podnóżki, by czynność można było uznać za wykonaną. Tylko w szczególnych przypadkach, na przykład, gdy pacjent jest sparaliżowany, trzeba jeszcze wykonać inne czynności, by nie zsunął się z fotela.

    Transfer osób starszych – ostatni krok

    Na ostatnim etapie transferu korzystać można z obrotowego dysku lub platformy. Ustawienie nóg pacjenta na takim dysku przed postawieniem go na nogach ułatwi obrócenie jego ciała o odpowiedni kąt. Wtedy idealnie ustawi się względem wózka inwalidzkiego. Taki sprzęt może być szczególnie przydatny, jeśli fotel nie ma podnoszonego podłokietnika. W przypadku pacjentów w lepszym stanie korzystać można ze specjalnych podpórek do wstawania lub balkonika. Z jego pomocą podopieczny wstanie by dojść do fotela.

    Sprzętów ułatwiających transfer osób starszych jest więcej. Są to między innymi deski i maty antypoślizgowe, przydatne w momencie, gdy zsuwa się podopiecznego na brzeg łóżka, tuż przed przesadzeniem na fotel. Jest też sprzęt znacznie bardziej zaawansowany, czyli platformy transferowe, jednak z uwagi na swą cenę, są zdecydowania mniej popularne.

    Gwarancja bezpieczeństwa

    Przy zastosowaniu właściwych technik, jak najbardziej możliwy jest transfer osób starszych bez przeciążania kręgosłupa przez opiekuna. Jednocześnie osiągamy to w sposób gwarantujący podopiecznemu całkowite bezpieczeństwo. Korzystanie z tych technik pozwala na bezpieczny transfer podopiecznego nawet o masie ciała zdecydowanie wyższej niż masa ciała opiekuna.

  • Stan zdrowia podopiecznych

    Stan zdrowia podopiecznych

    Pracując w opiece nad seniorami w Niemczech, tak samo, jak podczas opieki nad kimś z rodziny, trzeba monitorować stan zdrowia podopiecznych. W przypadku seniorów czy osób przewlekle chorych, sprawa jest o tyle skomplikowana, że termometr i proste pytanie o samopoczucie nie wystarczą. Problemy zdrowotne osób wymagających opieki mogą być przecież bardzo różne, a możliwość opowiedzenia przez nie o zmianach stanu zdrowia – ograniczona.

    Wyczulenie i obserwacja

    Monitorowanie stanu zdrowia podopiecznych to jedno z podstawowych zadań jego opiekunki lub opiekuna. Służy temu, by szybko zareagować na wszelkie sygnały mogące świadczyć o jego pogorszeniu – zaostrzeniu chorób już występujących lub wystąpienia nowych schorzeń.

    Wymaga to wyczulenia na zmiany w stanie zdrowia podopiecznego. Uważną jego obserwację, bo opiekun nie może liczyć na to, że senior sam zidentyfikuje takie zmiany i powiadomi o nich.

    Wywiad i jego analiza

    W praktyce lekarskiej i pielęgniarskiej, sposobem pozyskiwania informacji na temat występowania ewentualnych zmian w stanie zdrowia pacjenta, jest przeprowadzenie wywiadu i jego analiza. Wywiady takie przeprowadza się stosując różne techniki, by zachęcić pacjenta do mówienia i zapobiec odchodzeniu przez niego od tematu. Punktem wyjścia, objaśniają specjaliści, powinno być zadawanie pytań otwartych, by pacjent swobodnie udzielał informacji. Pytania otwarte to takie, w których nie podpowiada się pytanemu odpowiedzi.

    Ogólny stan zdrowia podopiecznych

    Pracując w opiece w Niemczech, warto wykorzystywać tę technikę w kontroli stanu zdrowia podopiecznego. Stosowanie pytań otwartych ogranicza ryzyko, że skieruje się jego uwagę wyłącznie na te problemy zdrowotne lub symptomy, które przyszły opiekunowi do głowy. Przykładowo – jeśli podopieczny ma problemy kardiologiczne, nie można ograniczać pytań do tej kwestii, utrudniając mu tym samym powiedzenie, że boli go noga lub brzuch. Wywiad czy raczej rozmowę prowadzoną przez opiekunkę lub opiekuna, lepiej zacząć więc ogólnie.

    Dodatkowe pytania

    W praktyce oznacza to systematyczne podejmowanie w rozmowach tematu samopoczucia i nastroju seniora, jego odczuć, co do stanu własnego zdrowia, zmian, które w jego mniemaniu zachodzą czy jakości snu. Dobrze jest zachęcać go do rozwijania wypowiedzi, czyli dopytywać o szczegóły. Znając choroby przewlekłe, które mu doskwierają należy potem przejść do dodatkowych pytań. Czy boli go dziś głowa? Czy kaszle? Jak reumatyzm? Można też poprosić seniora, by wskazał palcem bolesne miejsca, jeśli o takowych mówił, by upewnić się, co rzeczywiście go boli, obejrzeć wskazane miejsce.

    Nie w pośpiechu

    Ponieważ stawką jest zdrowie pacjenta i jakość jego życia, takich rozmów nie należy przeprowadzać w pośpiechu. Podopieczny musi mieć czas zrozumieć pytania i zastanowić się na odpowiedzią. Ważne, aby opiekunka lub opiekun rzeczywiście byli zainteresowani jego zdrowiem.

    Z tego powodu na taką rozmowę warto wykroić w planie dnia kilka spokojnych minut. Nie zadawać pytań w biegu, przy okazji wykonując inne czynności i nie patrząc na podopiecznego. Takie zachowanie może być przez niego odebrane jako lekceważenie jego samopoczucia i potrzeb. Choć może też się zdarzyć, że podopieczny będzie najchętniej rozmawiał na te tematy podczas posiłku czy spaceru albo wtedy, gdy opiekunka lub opiekun coś gotują. Pożądane by było więc „nauczyć” się swojego podopiecznego, zapytać albo wyczuć, kiedy i jak rozmawiać o jego samopoczuciu, by rozmowa nie kończyła się na zdawkowych odpowiedziach.  

    Każda zmiana nawyków

    Oprócz rozmowy konieczne jest też uważne obserwowanie podopiecznego. Każda zmiana nawyków – czy to godzin snu, czy tych związanych z dietą albo niechęć do jakiejś aktywności – powinna wzbudzić niepokój. Nawet więc, przykładowo, jeśli pierwszy raz się zdarza, że odmawia zjedzenia ulubionej potrawy, warto zapytać, czy winna jest sama potrawa, czy jest jakaś inna przyczyna niechęci do jedzenia. A może przecież być ich wiele. Od bólu brzucha czy gardła, poprzez problemy z protezą zębową, na utracie smaku kończąc.

    Potrzebna natychmiastowa reakcja?

    Stan zdrowia podopiecznych nie można badać tylko przez wywiad i przeprowadzenie krótkiej rozmowy. Opiekunka lub opiekun muszą zdecydować, czy wyartykułowany przez seniora lub zaobserwowany u niego problem, powinien wywołać natychmiastową dalszą reakcję. W takim momencie szczególnie przydaje się wiedza o jego ogólnym stanie zdrowia i dotychczasowych kłopotach z nim związanych. Przydatny może być też wtedy kontakt z bliskimi seniora lub możliwość porozmawiania z jego lekarzem czy fizjoterapeutą.

    Temperatura, ciśnienie, glikemia

    Stan zdrowia podopiecznych może monitorować poprzez różne czynności. Pomiar temperatury czy masy ciała, to tylko podstawowe z nich. W zależności od problemów zdrowotnych podopiecznego konieczne może być także systematyczne mierzenie ciśnienia tętniczego krwi czy kontrola glikemii. Oczywiście opiekunka czy opiekun, nie mogą wchodzić w rolę lekarza czy pielęgniarki. Jednak to są czynności nie zarezerwowane dla przedstawicieli zawodów medycznych. Sprawni pacjenci wykonują je zwykle sami, w przypadku osób potrzebujących stałej opieki, wyręczyć ich może osoba sprawująca tę opiekę.

    Wynik takich pomiarów należy zapisywać, jeśli wykorzystywane sprzęty same ich nie zapamiętują. Choć nawet i wówczas lepiej prowadzić notatki, bo sprzęt może okazać się zawodny. Podopieczny lub jego bliscy, a także lekarz mogą też po prostu preferować takie zapiski.

  • Karta EKUZ – Poradnik

    Karta EKUZ – Poradnik

    EKUZ

    Większość z nas nie lubi urzędowych druków, formularzy i ankiet, nie rozumie urzędniczego języka. Dotyczy to także osób wyjeżdżających do pracy w opiece w Niemczech. Karta EKUZ i formularz A1 są w tym przypadku niezbędne. Na szczęście firma SunaCare, organizująca pracę dla polskich opiekunek i opiekunów, wypełnienie tych dokumentów bierze na siebie.

    Oczywiście, można wyjechać za granicę nie zważając na żadne formalności, uważając, że niepotrzebne nam żadne ubezpieczenie, jednak nawet osoby wybierające się na krótką zagraniczną wycieczkę rzadko już tak postępują. Dla osób podejmujących pracę w opiece w Niemczech ubezpieczenie stało się natomiast oczywistością. Bierzemy bowiem pod uwagę, że może się nam tam coś przydarzyć. Wypadek, choroba czy pogorszenie stanu zdrowia w związku z chorobą przewlekłą, czyli coś, co wymagać będzie pomocy medycznej i wiązać się z kosztami.

    Potrzebne są dokumenty

    Czasem są to koszty niewielkie, które – od biedy – dalibyśmy radę przełknąć, czasem jednak niebotyczne. Stąd wzięła się popularność ubezpieczeń. Odkładanie niewielkich kwot do wspólnej kasy ma nam posłużyć w przypadku kosztownego leczenia.

    Praca za granicą wiąrze się jednak z tym, że do innej kasy odprowadza się składki, a z innej w razie potrzeby korzysta. Dlatego potrzebne były porozumienia, dzięki którym zachowujemy prawa do opieki medycznej nawet pracując w jednym kraju, a płacąc składki w innym. Potrzebne są tylko odpowiednie dokumenty, poświadczające fakt ubezpieczenia.

    Po pierwsze – karta EKUZ

    Najważniejsza jest karta EKUZ, czyli Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Ta nazwa doskonale wyjaśnia, po co nam ten dokument: potrzebujemy go, by móc korzystać bezpłatnie z podstawowej opieki medycznej podczas pobytu za granicą. EKUZ jest dowodem, że taka opieka nam przysługuje.

    Nie tylko w Niemczech

    Z uprawnienia tego korzystać możemy we wszystkich krajach Unii Europejskiej oraz z państwach należących do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). Co oczywiste, EKUZ umożliwia więc dostęp do bezpłatnej pomocy medycznej w Niemczech. Warto jednak wiedzieć, że nie tylko tam. Zdarzy się przecież może niektórym opiekunkom lub opiekunom wyjazd zagraniczny (z Niemiec) z podopieczną czy podopiecznym. Dzięki EKUZ nie trzeba się martwić o ewentualną, niezbędną opiekę medyczną w przypadku wyjazdu do takich krajów, jak Austria, Belgia czy Czechy, ale też Francja czy Hiszpania, Norwegia i Szwajcaria.

    Za darmo

    EKUZ wydawana jest za darmo. By ją otrzymać wystarczą trzy kroki: złożenie wniosku, podpisanie dokumentu oraz odebranie karty. Po wniosek nie trzeba nigdzie jeździć, bo jest dostępny na stronie internetowej NFZ. Po wypełnieniu i podpisaniu, wysłać go można do właściwego oddziału NFZ mailem, faksem, za pomocą Elektronicznej Skrzynki Podawczej ePUAP, pocztą, można też zawieźć go do NFZ.

    Nie ma obowiązku, ale…

    Wyrobienie EKUZ nie jest obowiązkowe, jednak wsparcie które daje i – w razie potrzeby – pomoc, którą zapewnia, warte są odrobiny wysiłku poświęconego na formalność. Nie jest on zresztą częsty: w przypadku osób zatrudnionych, ale też prowadzących działalność gospodarczą i rolniczą, rencistów, studentów zgłoszonych do ubezpieczenia zdrowotnego przez uczelnię oraz członków rodzin tych osób – a każda z nich może przecież podejmować pracę w opiece w Niemczech – karta EKUZ ważna jest 12 miesięcy. SunaCare, jako firma organizująca pracę polskich opiekunek i opiekunów u seniorów w Niemczech, sama załatwia te formalności, w imieniu swoich pracowniczek i pracowników. Chcąc podjąć pracę nie trzeba więc niczego w tej kwestii robić.

    Nie w celu leczenia

    Opiekunka lub opiekun seniorów w Niemczech korzystać mogą dzięki EKUZ bezpłatnie z placówek ochrony zdrowia mających umowę z kasą chorych. W przypadku wystąpienia problemu zdrowotnego, udając się do lekarza trzeba przedstawić EKUZ i dowód tożsamości. Lekarz skopiuje EKUZ i poprosi o wypełnienie druku 81, który jest w języku polskim. Należy w nim podać między innymi planowany czas pobytu w Niemczech. Niezbędne jest też oświadczenie, że nie przyjechało się do Niemiec w celu otrzymania leczenia – EKUZ nie obejmuje bowiem planowanych zabiegów chirurgicznych czy założenia plomb w zębach z lepszych materiałów.

    COVID-19 również

    Pandemia spowodowała, że wiele osób wybierających się do pracy za granicą ma obawy. Nasuwa się pytanie, czy EKUZ zapewni pokrycie kosztów leczenia COVID-19? Odpowiedź jest jednoznaczna – tak. EKUZ ma za zadanie zagwarantować bezpłatne korzystanie z podstawowej opieki medycznej. Podstawowa pomoc ma na celu ratowanie zdrowia i życia. Dzięki temu pomoc hospitalizacja w razie zachorowania na COVID-19 zaliczane są do procedur objętych EKUZ.

    Po drugie – A1

    Formularz A1 jest mniej znany do EKUZ. Dokument ten jest niezbędny, gdy chce się bezpiecznie wyjechać do pracy w opiece w Niemczech. Jest to dokument wystawiany przez oddział ZUS właściwy dla pracodawcy. Urząd potwierdza w nim, że pracownik objęty jest krajowym systemem zabezpieczenia społecznego. Innymi słowy – że wszystkie składki związane z jego krajowym ubezpieczeniem są opłacane. Dokument ten jest wystawiany maksymalnie na 24 miesiące, stanowiąc jednocześnie podstawę do wystawienia EKUZ przez NFZ.

  • Nasze Opiekunki – historia Pani Romany

    Nasze Opiekunki – historia Pani Romany

    Kilka słów o Pani Romanie!

    Witam wszystkich cieplutko❤️ Dziękuję serdecznie za zaproszenie mnie, do wzięcia udziału w czymś na kształt wywiadu w temacie „Z życia opiekunki” bądź jak kto woli „Kim są nasi Opiekunowie/Opiekunki”. Na co dzień jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci. Kobietą o silnym charakterze, empatyczną, momentami impulsywną. Jestem człowiekiem pełnym wad i zalet.

    Jak długo pracuje Pani z SunaCare?

    W branży opiekuńczej po stronie niemieckiej pracuję od roku. Swoją „przygodę” w branży rozpoczęłam z firmą SunaCare. 😉

    Dlaczego zdecydowała się Pani na pracę jako opiekunka?

    Jak to się stało? Tak jak większość osób zdecydowałam się na wyjazd za granicę w wiadomym celu: chęć podreperowania domowego budżetu, jakiś remoncik,  może wakacje. Każdy ma swoje mniejsze i większe marzenia.

    Jak dowiedziała się Pani o SunaCare?

    Od zaprzyjaźnionej opiekunki dostałam kilka linków do stron internetowych, gdzie mogłam poczytać wypowiedzi osób pracujących w poszczególnych firmach, czy dowiedzieć się więcej o wymogach. Ale przede wszystkim dostałam link do strony gdzie mogłam dokonać rejestracji i zgłosić swoją kandydaturę. Kilka dni „szperania” po internetowych forach, czytania… i decyzja. CZAS SIĘ ZGŁOSIĆ 😜. Czy miałam obawy przed zgłoszeniem? Jasne, że TAK! 😁

    Jak ocenia Pani kontakt z koordynatorami?

    Dla mnie liczy się pierwsze wrażenie, kontakt, rozmowa…I właśnie ta sympatyczna osóbka po drugiej stronie telefonu sprawiła, że zdecydowałem się właśnie na SunaCare. Tą osobą była Pani Anna Klimkowska 🌹, która cierpliwie odpowiadała na moje pytania, wyjaśniała rozwiewała wszelkie wątpliwości i co najważniejsze koordynowała mój pierwszy wyjazd. Za każdym razem, gdy byłam na zleceniu potrzebowałam coś dopytać, otrzymywałam odpowiedź od Pani Ani, lub od osób które w danym momencie ją zastępowały. Od pierwszego mojego wyjazdu i zlecenia minął już rok. Przez ten czas zawsze mogłam liczyć na wsparcie pracowników firmy. Kontakt z koordynatorami oceniam 10/10.

    Dlaczego warto śledzić SunaCare na facebooku?

    Bardzo fajnie, że firma posiada swoją stronę na social mediach. Można tam zobaczyć aktualne oferty, poznać inne opiekunki czy opiekunów. Ale też wziąć udział w lekcjach języka niemieckiego online z profesjonalnym nauczycielem. Jest to mega duży plus ❤️, tym bardziej, że wiele osób startuje w tej branży z podstawową znajomością języka lub jest takim samoukiem domowym jak ja.

    Jak uczy się Pani niemieckiego?

    Będąc na zleceniu czy w domu staram się doszkalać i podnosić poziom języka niemieckiego. Staram się korzystać z jednego wybranego źródła nauczania. Ktoś zapyta, dlaczego nie z kilku? Ponieważ każdy nauczyciel ma swój sposób nauczania, tłumaczenia, sprawdzania wiedzy. Więc warto zaufać jednemu a nie stu różnym. Co zaś się tyczy wymowy, to często się jej z moją podopieczną zdarza i tu właśnie mają miejsce zabawne sytuacje. W podświadomości jesteśmy już poliglotami, mamy obraz tej naszej perfekcyjnej wymowy… Ale rzeczywistość jest jednak inna. Ja na przykład do dziś wykręcam język w dziesięć stron wymawiając liść laurowy (das Lorbeerblatt) i mam przy tym za każdym razem mega fun. 🤣🤣🤣

    Czy miewa sytuacje stresujące i jak sobie Pani z nimi radzi?

    Wiadomo, że bywa też i stresowo, zarówno na zleceniu jak i w życiu prywatnym. Momentami człowiek ma wszystkiego dość. Ja staram się nie dodawać sobie dodatkowo stresów czy nerwów… Przede wszystkim nie dopuszczam do eskalacji emocji. Kiedy wiem że „mam dosyć”, wtedy włączam muzykę, wkładam słuchawki, wychodzę na spacer. Długi, samotny spacer zawsze pomaga. Na zleceniu działam podobnie, tyle że wynajduje sobie „zabijacze stresu” będę układała dziesięć razy w szafie swoje rzeczy, pójdę gotować i to zawsze pomaga.

    Czy praca jako opiekunka coś zmieniła w Pani życiu?

    Praca w branży opiekuńczej uczy człowieka pokory, dystansu do życia, przemijania, ale też pozwala nam poszerzyć horyzonty. Dzięki temu, że zdecydowałam się na pracę opiekunki, mogę łączyć przyjemne z pożytecznym: pracuję i zwiedzam. Poznaje zwyczaje rodzin niemieckich i ich potrawy. Mogę pozwolić sobie na realizację kilku swoich małych marzeń, opłacić kurs ratowniczy, podnieść kwalifikacje.

    Co powiedziałaby Pani przyszłym opiekunkom?

    Przede wszystkim, żeby nie dały sobie wmówić, że NIE DADZĄ RADY! To, że masz małą znajomość języka, jesteś nowa w branży nie znaczy, że sobie nie poradzisz. Ja zdaje sobie sprawę każdego dnia, że wychodząc z domu mogę się przewrócić, zranić… A jednak wstaje i wychodzę! 😁

    Dlaczego poleciłaby Pani SunaCare?

    Reasumując moją wypowiedź… Podobno każdy jest kowalem własnego losu🤔. Ja osobiście uważam, że jesteśmy architektami. To od nas zależy jak i z kim zaprojektujemy własne życie. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że decydując się na współpracę z SunaCare, z ludźmi którzy te firmę tworzą, projektują podjęłam dobrą decyzje. To był strzał w dziesiątkę!

  • Pierwsze spotkanie z seniorem

    Pierwsze spotkanie z seniorem

    Wiele osób wyjeżdżających pierwszy raz do pracy w opiece w Niemczech boi się, że nie poradzi sobie z językiem. Szczególnie pierwsze spotkanie z seniorem to wyjątkowo stresujący moment. I to wydaje się nam zrozumiałe. Nie bierze się natomiast pod uwagę, że podopieczni, świadomi, że potrzebują pomocy i że będą korzystać ze wsparcia obcokrajowca, też mogą się bać bariery językowej. Tego, że nie będą rozumieli opiekunów i będzie im z tym źle, bo nie będą potrafili dogadać się z tak ważną dla nich osobą w najprostszych sprawach. Mogą być przez to poddenerwowani, co opiekunowie będą odbierali jako niezadowolenie ze swojej pracy, niechęć do siebie czy złośliwość. Nieznajomość faktycznych przyczyn problemu może ich więc frustrować, zniechęcać do pracy.

    Problem i drugiej strony

    Niemiecki nie jest pierwszym obcym językiem wybieranym przez uczniów w szkołach. Dlatego wiele osób uczy się go dopiero w dorosłym wieku, z myślą o pracy w Niemczech. Dotyczy to także przyszłych opiekunek i opiekunów. Często osób nie najmłodszych, a nawet całkiem dojrzałych. Nauka języka wydaje się wtedy problematyczna, a osiągane efekty – niedostateczne. Kwestie językowe mogą tworzyć barierę, która spowoduje, że pierwsze z spotkanie z seniorem nie będzie takie jak sobie wyobrażaliśmy.

    Polki i Polacy wybierając się do pracy w Niemczech w charakterze opiekunów, martwią się zwykle o to, jak komunikować się będą z podopieczną czy podopiecznym. Zastanawiają się, czy znają wystarczająco wiele słów, czy dobrze będą rozumieć to, co podopieczni i ich bliscy będą do nich mówili. Pierwsze spotkanie z seniorem wiąże się przez to z ogromnym stresem.

    Trudna zmiana

    Niemieccy seniorzy wymagający opieki mogą odczuwać dokładnie ten sam dyskomfort. Znoszą swoje choroby, niepełnosprawność czy samotność nie najlepiej, a tu pojawia się kolejny problem. Opiekunka czy opiekun, z których powinni się cieszyć, ale nie zawsze potrafią. A nie potrafią właśnie dlatego, że ta nowość i zmiana, którą opiekunowie wnoszą wraz ze swoim pojawieniem się w ich życiu, może być trudna. Nie na darmo mówi się, że starych drzew się nie przesadza. W ten sposób podkreśla się przecież, że osoby starsze nie lubią zmian. Że wiele z nich woli rutynę, utarte ścieżki, znajome od dawna twarze. Nowa opiekunka czy opiekun burzą tę stabilizację.

    Obcokrajowiec? Dodatkowa komplikacja

    Tym trudniejsza może być dla seniora sytuacja, w której osoba zatrudniona do opieki, jest obcokrajowcem. To dodatkowo wszystko komplikuje. Senior może martwić się, że nie będzie rozumiany i jednocześnie nie będzie rozumiał osoby, która stać się ma z dnia na dzień jego prawą ręką. By uzmysłowić sobie emocje, jakie mogą tej sytuacji towarzyszyć, wyobraźmy sobie, że idziemy do szpitala z powodu poważnej choroby. Nikogo tam nie znamy, rodzina pojawia się co najwyżej od czasu do czasu, a my – nie dość, że bardzo źle się czujemy, to jeszcze – nie rozumiemy informacji udzielanych nam przez lekarzy. Jak się wtedy czujemy? Jak reagujemy? Lękamy się o swoje zdrowie, ale i o tego, że nie potrafimy porozumieć się z osobami mającymi w tym momencie największy na nie wpływ. Jesteśmy zniecierpliwieni, zdenerwowani, skłonni do wchodzenia w konflikty, roszczeniowi, nawet napastliwi.

    Pierwsze spotkanie z seniorem nie musi być idealne

    W podobnej sytuacji znajdują się seniorzy, którzy trafiają pod opiekę nieznanych sobie wcześniej osób. Z to przecież od opiekunek i opiekunów należy wykonanie wszystkich najważniejszych z punktu widzenia podopiecznych zadań, to oni podejmują samodzielnie szereg decyzji dotyczących codziennych spraw, jednak czy zawsze wiedzą, czego rzeczywiście chciałby senior? Czy będą umieli się dowiedzieć, skoro nie posługują się perfekt niemieckim? Obawy seniora w tej kwestii mogą być bardzo poważne. Warto brać pod uwagę i to, że utrata zdrowia i sił wiąże się często także z utratą poczucia pewności siebie czy poczucia własnej wartości. A gdy dwie strony relacji czują się nieswojo bądź niekomfortowo, łatwo o nieporozumienia. O uprzedzenia, o niecierpliwość, o nerwowe reakcje. Początek znajomości może być przez to trudny, a przełamywanie lodów czaso- i pracochłonne. Nie każde pierwsze spotkanie z seniorem musi być idealne!

    Niejasna, zbyt szczegółowa, mało konkretna

    Psycholodzy podkreślają, że zakłócenia w porozumiewaniu się mogą być też skutkiem przypisywania różnych znaczeń wypowiedziom. Dojść do tego może nie tylko wtedy, gdy wypowiedź rozmówcy wydaje się jej odbiorcy niejasna, ale też, gdy jest zbyt szczegółowa lub za mało konkretna. Jak temu zaradzić? Po stronie osób pracujących w opiece w Niemczech leży przede wszystkim przyłożenie się do nauki języka niemieckiego. Ważne jest więc takie opanowanie języka, by mówić konkretnie, zwięźle i wprost, a potem pytać, czy wszystko było jasne. Oraz, by tłumaczyć jeszcze raz i jeszcze raz, tak długo, aż uzyska się pewność, że przekaz został właściwie odebrany. Równie ważne jest, by pytać podopiecznego o to, co chciałby zjeść czy robić, zamiast próbować czytać w jego myślach. I w tym przypadku właściwe będzie cierpliwe dopytywanie się, jeśli coś – tym razem opiekunce lub opiekunowi – dalej wydaje się niejasne.

    Wyrozumiałość

    Ważna jest też wyrozumiałość, zarówno dla siebie, jak i dla podopiecznego. Dla siebie, bo opiekun ma prawo czegoś nie zrozumieć, więc nie będzie niczym niewłaściwym to dopytywanie czy sprawdzanie. Nie ma się więc czego wstydzić, nie ma powodu się wahać, lepiej zapytać pięć razy, byle wykonać swoją pracę właściwie. Takie podejście jest wskazane, by nie zniechęcić się od początku do pracy w opiece w Niemczech i nie wrócić z pierwszego kontraktu z poczuciem ulgi i przekonaniem, że już nigdy więcej się tam w charakterze opiekuna nie pojedzie.

  • Dieta osoby starszej z protezą

    Dieta osoby starszej z protezą

    Kiedy senior ma problemy z uzębieniem najlepszym rozwiązaniem bywa zastosowanie protezy zębowej. Sięgnięcie po nią przez seniora nie jest jednak końcem problemów. Przez pewien czas po założeniu pierwszej protezy lub po zastosowaniu kolejnej, proteza może rodzić nowe kłopoty. Osoby pracujące w opiece w Niemczech powinny więc zdawać sobie sprawę z tego, że przez jakiś czas ich podopieczni będą odczuwać dyskomfort. Uczyć się jeść korzystając z protezy, co wymaga pewnych zmian w diecie.

    Proteza zębowa powoduje wielką zmianę w życiu seniora. Po okresie borykania się z brakami w uzębieniu i wywołanych tym trudności w gryzieniu proteza pozwala znów się uśmiechać szerokim uśmiechem bez zawstydzenia oraz jeść to, co się lubi. Jednak nie od razu. Osoba korzystająca z protezy musi się najpierw do niej przyzwyczaić, nauczyć się nią posługiwać.

    Ciało obce

    Dzieje się tak ponieważ proteza jest ciałem obcym w jamie ustnej. Jej założenie wywołuje zmianę mowy, upośledza odczuwanie smaku, może powodować wzmożenie lub niedostateczne wytwarzanie śliny. Ponieważ proteza ma właściwości izolacyjne, może też wypaczać odczuwanie temperatury, co stwarza ryzyko poparzenia. Na szczęście, problemy te są przejściowe. Seniorowi potrzeba zwykle tygodnia lub kilku tygodni, by zmiany w jamie ustnej w tym zakresie oswoić i zaakceptować.

    Większym problemem jest nauka żucia i gryzienia przy pomocy protezy. Wymaga dłuższego czasu, cierpliwości, uwagi i wyrozumiałości, a nawet zachęt ze strony innych, by senior się do protezy nie zniechęcił. Osoby pracujące w opiece w Niemczech powinny być przygotowane na potrzebę okazania seniorom takiego wsparcia. Oznacza to nie tylko odpowiednie podejście do seniora, który przystosowuje się do nowej protezy, ale także przyswojenie sobie słów i zwrotów, które będą w takiej sytuacji przydatne.

    Dieta osoby starszej z protezą. Właściwa, czyli jaka?

    Przetrwać okres przyzwyczajania się do protezy pomaga też właściwa dieta. Przede wszystkim zaraz po założeniu protezy dieta seniora powinna składać się z pokarmów miękkich i płynnych. Jej ważnym elementem powinny być przeciery z owoców i warzyw. Koktajle owocowe lub owocowo-warzywne, zupy i zupy kremy, dania przygotowane z siekanych, drobno krojonych, tartych lub zmiksowanych warzyw z dodatkiem gotowanego (w wodzie lub na parze) drobiu, bardzo drobno pokrojonego lub również zmiksowanego. Dobrym wyborem będą też jajka i twarogi

    Pozwala zaspokoić potrzeby

    Bogaty skład pokarmów dostarczanych seniorowi jest bardzo ważny, bo pozwala zaspokoić wszystkie jego kaloryczne potrzeby. Jednocześnie dostarczając mu niezbędnych składników odżywczych, w tym witamin. Stąd właśnie tak ważne są w diecie osób starszych, ze świeżo założonymi protezami, jajka i drób, jeśli senior nie jest wegetarianinem lub weganinem. Są one syte, a jednocześnie dostarczają łatwo przyswajalnego białka i tłuszczu.

    Bez orzechów, pestek, ziaren

    Miękkie i płynne pokarmy pozwalają seniorowi nauczyć się żucia z protezą. Szczególnie – używania właściwej siły przy żuciu, co ze świeżo założoną protezą także stanowi wyzwanie. Za mała będzie powodować, że żucie pokarmu będzie bardzo długo trwało, co może zniechęcić lub zdenerwować seniora. Istnieje też ryzyko połykania przez niego pokarmu niewłaściwie przeżutego. Zbyt duża siła używana przy żuciu sprzyjać będzie natomiast przyspieszonemu ścieraniu protezy.

    Ważne jest więc wyeliminowanie z diety produktów szczególnie twardych. Takie produkty to: orzechy, pestki dyni czy pieczone mięsa, ale także owoców mających maleńkie pestki (truskawek, malin, poziomek, jeżyn, jagód). Bakalie oraz produkty z makiem, sezamem, ziarnami słonecznika czy siemieniem lnianym. Nie tylko makowców i sezamków, ale też pieczywa czy sałatek warzywnych z pestkami. Jest to ważne, bo drobiny z pokarmu dostać mogą się pod protezę. Stać się przyczyną dyskomfortu, bólu, a nawet skaleczenia dziąseł.

    Uwaga na resztki

    Pestki i ziarna, ale także resztki pomiędzy protezą a dziąsłami mogą być też pożywką dla bakterii. Z ich przyczyny może w jamie ustnej dochodzić do stanów zapalnych, czasem pojawiać się mogą nawet ropnie. Osoby pracujące w opiece w Niemczech, zajmujące się seniorami, powinny pamiętać, że takie ropnie, tak samo jak trudności z gryzieniem i żuciem, również mogą zniechęcać starsze osoby do noszenia protezy.

    Dla miłośników słodyczy

    W diecie seniora mającego protezę nie powinno by też produktów lepkich, oklejających protezę. W tym także czekolady w kostkach, która nie dość, że wymaga najpierw pogryzienia, to potem okleja zęby. Ścisłe trzymanie się tej zasady jest, oczywiście, trudne, bo oznacza wyeliminowanie z diety większości słodyczy. W praktyce zwykle trzeba więc dbać i o to, by słodyczy było w diecie seniora z protezą niewiele, i o to, by po zjedzenia słodyczy senior przepłukał jamę ustną, najlepiej czystą, niegazowaną wodą. Miłośnikom słodyczy warto też zamiast takich produktów dostarczać słodkiego smaku dzięki owocom.

    Małe porcje w diecie osoby starszej z protezą

    Po okresie, gdy dieta seniora była miękka i płynna, przejść można już do diety bardziej tradycyjnej, rozszerzając ją o produkty wymagające gryzienia i żucia. Nie chodzi jednak o to, że senior ma znów jeść wszystko to, co kiedyś. Na tym etapie należy dalej zwracać uwagę na to, by w posiłkach nie było niczego bardzo twardego, w tym ziaren i pestek. Rozgotowywanie i miksowanie wszystkich produktów nie jest już natomiast konieczne. Gotowane warzywa powinniśmy pokroić w drobną kostkę, tak samo owoce i mięso. Mięso nie powinniśmy smażyć czy piec, ale gotować lub dusić. Dalej warto też dbać, by senior brał do ust małe porcje posiłku i dokładnie wszystko przełykał zanim sięgnie po kolejną porcję.

    Jak zostaną zastąpione

    To, jak prędko będzie można przejść do tego etapu, zależy wyłącznie od seniora, a raczej od tego jak szybko przyzwyczai się do nowej protezy. Kolejne kroki również są od tego uzależnione, choć warto żebyśmy pamiętali i o tym, że senior posługujący się protezą definitywnie powinien skończyć z pogryzaniem orzechów, migdałów, twardych jabłek lub surowej marchewki. Wszystko to są jednak produkty wartościowe pod względem składników odżywczych. Dlatego od inwencji opiekunki czy opiekuna zależeć będzie, jak bądź czym zostaną zastąpione. Sięgajmy na przykład po masło (pastę) orzechową, jabłko możemy przecież od czasu do czasu upiec i wprowadzić na stałe do diety starte lub zmiksowane warzywa, by nie trzeba było, na przykład, rezygnować z marchewki.