Komunikacja z osobami starszymi

Teoretycznie wszyscy rozumiemy, że komunikacja ze starszymi osobami bywa utrudniona. Bo słuch już nie ten, bo umysł mniej sprawny niż kiedyś. Gdy trzeba porozumieć się z seniorem, sprawa staje się trudniejsza. Stosunkowo łatwo przychodzi nam głośniejsze i wolniejsze mówienie niż cierpliwe wielokrotne tłumaczenie jakiejś kwestii. W przypadku pracy w opiece w Niemczech dochodzi jeszcze jeden aspekt – jest nim bariera językowa

Dobra, skuteczna komunikacja jest niezbędna, gdy starsza osoba potrzebuje pomocy innych w zaspokajaniu swoich podstawowych potrzeb. Bez niej po prostu nie może funkcjonować. Brak należytej komunikacji skutkuje więc pogorszeniem jakości jej życia, izolacją, samotnością. Dodatkowym, bo obniżają ją już choroby i rozmaite wynikające z nich ograniczenia. Na osobach opiekujących się seniorami spoczywa więc zadanie, by do tego – w miarę możliwości – nie dopuścić.

Cierpliwość i akceptacja

Pomoże w tym wspomniana już cierpliwość. Uważne słuchanie seniora, nawet już wiele razy wcześniej opowiadał nam jakąś historię. Skoro do niej wraca, to znaczy, że jest dla niego ważna, należy to więc uszanować. I słuchać nie tylko cierpliwie, ale i aktywnie, dopytując o szczegóły i reagując na kolejne informacje. Cierpliwość pomaga też w wysłuchaniu tych opowieści do końca, nieprzerywania ich pod błahymi powodami. Jest ona potrzebna i dlatego, że czasem snuta opowieść będzie dla opiekuna z jakichś względów trudna do wysłuchania. Nie dlatego, że już ją zna, ale z powodu innych poglądów czy przekonań. Cierpliwości i zainteresowaniu powinny więc towarzyszyć akceptacja i empatia, otwartość na opinie drugiego człowieka.

Potrzeba wygadania się

Poprzez rzadszy, ograniczony kontakt z innymi ludźmi, seniorzy często nie mają zbyt wielu okazji do rozmowy, poza tym ich bliscy często po prostu nie rozumieją tej potrzeby wspominania, nie chcą wspominać albo nie mają czasu, by w spokoju usiąść i posłuchać. To opiekunka lub opiekun stają się w związku z tym często głównymi rozmówcami seniorów. Osobami, których obecność pozwala seniorom zrealizować swoje potrzebę kontaktu z innymi ludźmi, wygadania się.

W sprawach codziennych

Komunikacja z seniorem to, oczywiście, nie tylko wspominki. To także rozmowy o sprawach codziennych, uzgadnianie planu dnia, informowanie o zachodzących wydarzeniach, o planowanej wizycie lekarza, o pogodzie czy choćby o tym, jaki mecz pokazywany będzie w telewizji.  Nie wystarczy więc zapytać, czy podopieczny chce jeść lub pić albo jaki kanał telewizyjny włączyć. Trzeba dopytywać i ponawiać pytania, nawet jeśli ma się niemal pewność, że odpowiedź znów będzie taka sama jak wcześniej. Jest to potrzebne zwłaszcza w przypadku tych podopiecznych, którzy zwykle mówią, że niczego nie chcą. Ani pić, ani skorzystać z toalety, ani czymś się zająć. Obojętność i bierność mogą być manifestacją poczucia samotności, smutku, a brak reakcji na nie – przyczyną rozmaitych problemów, w tym zdrowotnych. Przykładowo: niereagowanie, gdy osoba starsza konsekwentnie odmawia picia, może prowadzić do odwodnienia organizmu, zwłaszcza w cieplejsze dni.

Słówek można się douczyć

Oczywiście, w nawiązaniu komunikacji z podopieczną bądź podopiecznym, potrzebna jest znajomość języka. I tę barierę, chcąc podjąć pracę w opiece w Niemczech, trzeba pokonać. Jak jednak przekonują autorzy podręczników językowych dla opiekunów, niepotrzebne jest wcale niezwykle rozbudowane słownictwo. Kolejnych słówek zawsze można się douczyć, a gramatykę podszlifować, najważniejsza jest chęć wysłuchania seniora, reagowanie także na sygnały niewerbalne.

Trudności z wymową

Gotowość słuchania jest szczególnie ważna, gdy z powodu wieku, niesprawności lub choroby, mowa osoby starszej jest niewyraźna. Mowę niewyraźną nazywa się dyzartrią. Jej przyczyną są zmiany w obrębie warg, policzków i podniebienia, ale też brak uzębienia, schorzenia krtani czy parkinsonizm. Powodują one nieprawidłową wymowę pewnych dźwięków lub niewłaściwy rytm mowy. Senior, choć rozumie, co się do niego mówi i wie, co chce powiedzieć, ma problemy z wyartykułowaniem słów. Zły stan zdrowia powodować może też niekończenie wypowiedzi. Z tych przyczyn opiekun musi czasem bardzo uważnie wsłuchiwać się w słowa seniora lub nawet częściowo domyślać się ich znaczenia. Wymaga to uwagi, szacunku dla seniora i – znowu – cierpliwości. Czasem nawet określenia alternatywnego sposobu porozumiewania się: za pomocą szablonów liter czy piktogramów lub niewerbalnych sygnałów, takich jak ruchy rąk, potakiwanie głową czy mruganie powiekami.

Poczucie bezpieczeństwa

W przypadku podopiecznych w ciężkim stanie: z demencją, chorobą alzheimera czy po udarze, sytuacja bywa jeszcze inna. Komunikacja jest znacznie utrudniona, czasem wydaje się wręcz niemożliwa. Jednak nawet osoba, która nie mówi i co do której istnieje podejrzenie, że jest nieświadoma tego, co dzieje się wokół niej, odczuwać może troskliwą opiekę, którą jest otoczona. Reaguje lub uspokaja się słuchając spokojnego głosu opiekuna czy podczas pielęgnacyjnych zabiegów. Opowiadanie jej o tym, co słychać w domu, czesanie włosów, kremowanie dłoni czy zwykłe pogłaskanie po głowie mogą być więc intensywną formą komunikacji, dającą seniorom poczucie bezpieczeństwa, bliskości drugiego człowieka.